Fachowcy od branży public relations wiedzą, że aby wygrać wybory nie wystarczy tylko kandydat. Nie wystarczą gładkie słowa, uśmiech w jedna czy druga stronę. Trzeba zbudować zwartą grupę utożsamiającą się z prezentowanym przez kandydata programem i, w związku z tym, gotową na niego zagłosować w nadchodzących wyborach. Do budowy tej grupy używa się różnych środków, w tym gadżetów reklamowych.

Każdy kiedyś w telewizji widział, jak wyglądają spotkania kandydatów do senatu USA czy kandydatów na prezydenta tego kraju, z wyborcami. Tłum ludzi machających flagami narodowymi, cieszących się i klaszczących na każde słowo występującego przed nimi człowieka. Jednak mają jeszcze coś – wszelkiego rodzaju gadżety reklamowe. Koszulki z twarzą kandydata, plakaty z jego hasłami, przypinki w kolorach narodowych i z chwytliwym hasłem, czapki, balony i wiele, wiele innych.

Ich zadaniem jest wywołanie w oglądającym wydarzenie w telewizji wrażenie masowości, tłumu większego niż w rzeczywistości. Innym ważnym zadaniem takich gadżetów jest integracja zwolenników kandydata. Używając przypinki od razu na ulicy widać, kto popiera danego kandydata, a kto nie. Przy okazji powoduje to powstanie systemu swój – obcy dzielącego społeczeństwo na okres wyborów. Ciekawa rzecz.

Bardziej działają i skuteczniejsze są gadżety oddziałujące na zmysł wzroku, jak wspomniane przypinki (przypinki na zamówienie znajdziesz tutaj: https://buttonfly.pl/) stosowane w ostatnich latach w Polsce na przykład przez KOD. W warunkach polskich taki system identyfikujący przynależące do danej partii osoby wprowadziła parę kadencji temu Samoobrona rozdająca i nakazująca swoim członkom nosić biało-czerwone krawaty.

Mniej skuteczne, choć atrakcyjne z punktu widzenia zwykłego wyborcy są gadżety rzeczowe jak długopisy, pendrivy, smycze czy breloczki. Nie mają one na celu integracji środowiska wyborców. Jednak jako, że są to przedmioty prawie codziennego użytku, są często oglądane przez osobę nimi obdarowaną. Dzięki temu nazwisko kandydata opatruje się na tyle, że gdy przychodzi do wyboru i nie wiadomo, kogo skreślić, wybiera się nazwisko które się zna. To z długopisu, przypinki, pendriva.

Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *